Po lekcjach wybrałam się z przyjaciółmi na miasto oczywiście jak to piętek trzynastego.. pech musiał być! autobus który miał się zatrzymać nie zatrzymał się a my musieliśmy czekać na kolejny, po 40 minutach nadjechał bus, w którym było mega dużo ludzi, było tak ciasno, że wiele osób musiało jakieś 15 minut stać ( w tym ja) no ale cóż.
Chodziliśmy po mieście kilka godzin, a potem zmęczeni ale zadowoleni poszliśmy sobie wszyscy na pyszne lody! Myśle, że wasz dzień nie był pechowy jak to piątek 13-stego!?
